Czas kupować kremy 20+ i codziennie spoglądać w lustro szukając coraz to nowszych zmarszczek.
Czas spędzać 40 minut dziennie w niewygodnej pozycji z nadzieją, że z mojego brzucha zniknie ten alien (którego niedawno jeszcze przecież nie było)
Czas jeść coraz mniej, coraz zdrowiej i coraz bardziej to wszystko gotować.
Czas niby być odpowiedzialną co w moim wypadku znaczy raczej samotną.
Czas wysłuchiwać, że nie potrafię się bawić, choć niedawno jeszcze przez myśl by to nikomu nie przeszło.
Ach, jakże wszystko się sprowadza do trywialnego
10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2...
10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2...
10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2...
10, 9, 8, 7, 6, 5, 404 not found.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz